Niskie Łąki

Piotr Siemion
1 ocena
Kategoria: Literatura obyczajowa
Wydawnictwo: Czarne
Formaty:
EPUB
MOBI
30,50 zł
33,90 zł
Cena zawiera 23% podatku VAT dodaj do koszyka »
lub
dodaj do schowka »

Wznawiane po ponad dziesięciu latach, wychwalane i potępiane przez media "Niskie Łąki" to najodważniejsza polska powieść o końcu komunizmu i początku naszego nowego świata. Troje młodych bohaterów – bezimienny Anglik, piękna cyniczna kobieta i natchniony psychopata z podziemia – prowadzą nas przez kontrkulturowy Wrocław z czasów stanu wojennego, labirynty Manhattanu i wreszcie rodzącą się pstrokatą Polskę lat 90.  Ich gorzka, porywająca historia to obraz pokolenia, które dziś rządzi Polską.

"Najważniejsza powieść pokoleniowa, która najpełniej jak dotąd chwyta doświadczenia i wyraża nastroje Polaków urodzonych na początku lat 60." Dariusz Nowacki, „Polityka”

"Siemion napisał książkę porywającą, pasjonującą, zabawną i inteligentną, choć jednocześnie gorzką i dwuznaczną." Stanisław Bereś, „Kresy”

"„Niskie Łąki” to najlepsza polska powieść ostatnich lat." Piotr Bratkowski, „Gazeta Wyborcza”

"Subtelna, a chwilami przerażająco dosadna wirtuozeria, jak w filmach Quentina Tarantino." „Frankfurter Algemeine Zeitung”

  • Nie dla mnie... Katarzyna Maciejewska, 24.06.2016

    Książka podzielona jest na trzy części. Każda rozgrywa się w innym miejscu w innym czasie - we Wrocławiu w 1983 roku, Nowym Jorku w latach 1988-1989, ponownie we Wrocławiu w 1991 roku.Bohaterami jest grupa młodych mieszkańców Wrocławia i ich losy na przestrzeni kilkunastu lat.. Młodzi ludzie negują wszystko. Taki przywilej młodości. Z biegiem czasu to zmienia się. Zmianie ulega ich spojrzenie na świat, na pewne wartości. To co dawniej było negowane teraz jest normą i odwrotnie. Śledzimy ich losy w okresie schyłku stanu wojennego, w kolejnych latach gdy część z nich trafia do USA, a także w okresie gdy powstaje nowa Polska, rodzi się kapitalizm. Szara codzienność, zero pomysłów na życie, czy to tu i teraz czy za miesiąc, ew. rok gdzie indziej. Beznadzieja w Polsce w 1983 roku i w Nowym Jorku kilka lat póżniej. Generalnie, maksymalnie dołujący obraz pokolenia dzisiejszych 45-55 latków. I niby wszystko ok, taka tematyka jest ciekawa, warta poruszenia, warta przeczytania, ale.. problemem dla mnie jest styl autora. Niskie łąki są niesamowicie trudne w odbiorze. Autor ukazał, jak prosty tekst można maksymalnie skomplikować w odbiorze, jak uczynić niezjadliwym, nieprzyswajalnym dla przeciętnego czytelnika. Poza tym kilkoro bohaterów..no cóż..nawet przyznam się nie wiem jak ich określić. Przykładem może być chociażby Inny, przemarznięty, okradziony wychodzący z Odry. Istota bez imienia, nazwiska, posługująca się ksywką (chyba) Inny, spotykająca się z innymi (w pełnym rozumieniu słowa inni) młodymi ludźmi. Nie, nawet nie da się tego opisać. Polecam przekonać się indywidualnie, jak odbierzecie Innego i nomen omen innych bohaterów. Poza tym dziwne skupienie się na drobiu:) Nie wyjawię o co chodzi, ale można w trakcie lektury bardzo się zdziwić, zirytować i w końcu uznać, iż odchudzenie książki o mniej więcej połowę wyszłoby wszystkim na dobre. Jedno jest pewne, Niskie łąki nie pozostawią nikogo obojętnym, albo się nimi zachwyci (jak wiele osób), albo wręcz odwrotnie, jak to ma miejsce w moim przypadku. Opis na okładce jest dużo ciekawszy od samej książki. Do lektury zachęcam jeżeli macie dużo samozaparcia, jeszcze więcej czasu i nieprzebrane pokłady cierpliwości oraz nic ciekawszego do czytania.

Wyświetlam 1 z 1 recenzji
« Poprzednie Następne » 

ZOBACZ TAKŻE