Córka rzeźbiarza

Tove Jansson
1 ocena
Kategoria: Literatura
Wydawnictwo: Marginesy
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 104
Formaty:
EPUB
MOBI
24,30 zł
27,00 zł
Cena zawiera 23% podatku VAT dodaj do koszyka »
lub
dodaj do schowka »

Autobiograficzne opowiadania Tove Jansson, której międzynarodową sławę przyniósł cykl książek o Muminkach. Opisuje ona czasy swego dzieciństwa z punktu widzenia wrażliwego dziecka, tworząc obrazy czarodziejskie, mityczne, a jednocześnie mocno osadzone w rzeczywistości. Można tu odnaleźć źródła przesłania książek o Muminkach i pierwowzory niektórych postaci.

  • Polecam. Katarzyna Maciejewska, 23.03.2016

    Tove Jansson opowiada o swoich korzeniach, o dzieciństwie, o osobach dla niej najbliższych, w szczególności rodzicach, o tym, jaki wpływ na jej dalsze, dorosłe życie miała rodzina i spędzone z rodzicami lata. Książka przesycona jest nie tylko wspomnieniami, ale także ciepłem rodzinnego domu, niepowtarzalna atmosferą wspólnie spędzanego czasu, długich rozmów, zabaw, śmiechu, beztroski. Sporo czytamy także o artystycznej sferze rodziny Janssonów. Tata Jansson rzeźbił, mama rysowała, a Tove, jak wiemy wspaniale władała słowem. Oprócz ciepła i miłości, to właśnie sztuka wysuwa się w Córce rzeźbiarza na plan pierwszy i to ona wiodła prym w domu Janssonów. Atmosfera każdego z opowiadań jest inna. Niektóre są lodowato wręcz zimne (takie odniosłam w trakcie lektury wrażenie), inne lekko frywolne, a jeszcze inne bardzo poważne. Ot różnorodność, którą przesiąknięte jest także życie każdego człowieka. Co istotne, książka ta to lektura dla każdego, niezależnie od płci, wieku, narodowości. W jej cieplej, wspanialej atmosferze można zanurzyć się jeden raz, ale do lektury można także wracać wielokrotnie. Córka rzeżbiarza to lektura diametralnie różna od kultowych Muminków, ale równie potrzebna, piękna i ponadczasowa. Cennym uzupełnieniem byłyby fotografie pochodzące z rodzinnego albumu pisarki. Zdecydowanie ubarwiłyby one lekturę. Bardzo żałuję, że choć kilku Tove nie zamieściła w książce. Ale nawet bez zdjęć rodzinnych jest to wyborna, pełna uczuć, pozytywnej energii, napisana pięknym językiem lektura. Zachęcam gorąco do lektury.

Wyświetlam 1 z 1 recenzji
« Poprzednie Następne » 

ZOBACZ TAKŻE